150 firm operuje w Bitcoinach, ale regulacje Bazylei uniemożliwiają współpracę z regulowanymi bankami.

150 firm operuje w Bitcoinach, ale regulacje Bazylei uniemożliwiają współpracę z regulowanymi bankami.

Nowy raport finansowy analizuje sposób, w jaki Komitet Bazylejski nakłada kary za przyjęcie Bitcoina w bankach.

Bitcoin Policy Institute opublikował nowy raport badawczy zatytułowany Błąd Bazylei 1250%Raport analizuje, czy międzynarodowe regulacje bankowe niesłusznie ograniczają adopcję Bitcoina, czy też tak ścisły nadzór chroni stabilność finansową. Dokument, którego autorem jest Conner Brown, zagłębia się w wagę ryzyka wynoszącą 1.250% przypisaną temu cyfrowemu aktywu w ramach Grupy 2b, co stanowi najbardziej karną klasyfikację ram kapitałowych Komitetu Bazylejskiego. 

Zgodnie z raportem, regulacja ta stanowi błąd kategorii wymagający korektyTo sprawia, że ​​usługi związane z kryptowalutami są ekonomicznie nieopłacalne dla regulowanych banków. Badacze wskazują, że ta kara poważnie ogranicza adopcję instytucjonalną, ignorując potencjał, płynność i przejrzystość, jakie oferuje obecnie zdecentralizowana sieć Bitcoina.

Bądź swoim własnym bankiem: Kup Bitcoiny tutaj

Bazylejskie ważenie ryzyka na poziomie 1.250% blokuje regulowane bankowości w obliczu Bitcoina

Komitet Bazylejski, poprzez swój standard ostrożnościowy SCO60, sfinalizowany w grudniu 2022 r., klasyfikuje ekspozycje na aktywa kryptograficzne na dwie główne grupy. Bitcoin jest domyślnie przypisany do Grupa 2bKategoria, która nakłada wagę ryzyka na poziomie 1.250%. Według raportu, pomnożenie tego wskaźnika przez minimalny wymóg kapitałowy wynoszący 8% generuje wymóg kapitałowy równy 100% ekspozycji, tworząc wskaźnik „dolar do dolara”.

Raport wskazuje, że po uwzględnieniu buforów i wewnętrznych celów zarządzania ryzykiem, rzeczywisty wymóg kapitałowy faktycznie przekracza początkową ekspozycję. W praktyce oznacza to, że regulowany bank posiadający pozycję w Bitcoinie o wartości 100 milionów dolarów musi zamrozić tę samą kwotę lub więcej, aby zabezpieczyć saldo. Ponadto, raport zauważa, że ​​kapitał ten pozostaje niewykorzystany, ponieważ sieć Bitcoin nie generuje odsetek, dywidend ani kuponów.

W tych warunkach analiza Connera Browna dowodzi, że standard bazylejski sprawia, że ​​posiadanie Bitcoinów jest efektywne odliczenie kapitałuInnymi słowy, regulacje te eliminują możliwość, by bank znalazł sens ekonomiczny w oferowaniu regulowanego pośrednictwa w handlu tą kryptowalutą. Jeśli instytucja dąży do 12% zwrotu z zainwestowanego kapitału, musiałaby generować 12 milionów dolarów rocznie, aby utrzymać tę pozycję – scenariusz, który analitycy uważają za finansowo nie do utrzymania.

La Badania Sytuacja ta stanowi ostry kontrast z pożyczką korporacyjną w wysokości 100 milionów dolarów udzieloną firmie o ratingu AA. W tym przypadku waga ryzyka zostaje obniżona do 20%, co oznacza jedynie minimalny kapitał w wysokości 1,6 miliona dolarów i gwarantuje powtarzalny dochód. Brown argumentuje, że w obecnym systemie banki mają niewielką motywację do angażowania się w usługi związane z Bitcoinem, co ogranicza ich konkurencyjność na rynku finansowym, który ewoluuje w kierunku bardziej cyfrowych i zdecentralizowanych modeli.

Zarządzaj własnymi kryptowalutami z Bit2Me

Błąd klasyfikacji mający wpływ na regulacje

Raport Bitcoin Policy Institute opisuje klasyfikację Bitcoina i nadanie mu wagi ryzyka 1.250% jako oczywisty błąd w regulacjach międzynarodowych. Badacz argumentuje, że Komitet Bazylejski stosuje narzędzie zaprojektowane do zarządzania ryzykiem nieprzejrzystych i nieratingowanych transz sekurytyzacji w odniesieniu do transparentnego aktywa, które jest przedmiotem obrotu globalnego i nie jest obciążone ryzykiem kontrahenta.

Zgodnie z dokumentem, ryzyka związane z Bitcoinem, takie jak zmienność cen, płynność i zarządzanie operacyjne, są w pełni mierzalne i można się przed nimi zabezpieczyć. Ponadto stwierdza się, że te czynniki ryzyka można już uwzględnić w istniejących ramach Bazylejskich dotyczących ryzyka rynkowego i operacyjnego. W tekście zauważono również, że Bitcoin charakteryzuje się roczną zmiennością wahającą się między 45% a 75%, ale podkreślono, że tym zachowaniem należy zarządzać w ramach Bazylejskich ram. Podstawowy przegląd portfela handlowego (FRTB), zaprojektowane specjalnie w celu kalibracji kapitału zgodnie z rzeczywistą zmiennością, a nie poprzez kary.

W związku z tym raport argumentuje, że waga ryzyka 1.250% funkcjonuje nie tyle jako obiektywna ocena ryzyka, co raczej jako normatywny osąd wobec Bitcoina, przedstawiony w języku regulacji ostrożnościowych. Badania dokonują bezpośrednich porównań ze złotem, któremu przypisano wagę ryzyka 0%, ponieważ nie ma emitenta ani ryzyka niewypłacalności.

Jednak, podobnie jak fizyczne złoto, Bitcoin nie ma zobowiązań wobec emitenta ani kontrahenta, działając w oparciu o konsensus sieci blockchain. Dokument podkreśla również, że infrastruktura rozliczeniowa Bitcoina oferuje probabilistyczne zamknięcie transakcji w ciągu około 60 minut, co stanowi czas rozliczenia przewyższający standardy rozliczeń 1- i 2-dniowych na tradycyjnych rynkach akcji, eliminując pośredników.

Handluj Bitcoinem i innymi kryptowalutami na Bit2Me

Przepisy bazylejskie ograniczają dostęp przedsiębiorstw do Bitcoinów w obliczu rosnącego popytu

Obecne regulacje tworzą rosnącą przepaść między popytem instytucjonalnym na usługi związane z Bitcoinem a możliwościami tradycyjnego systemu bankowego w zakresie ich świadczenia. Według danych przedstawionych w raporcie, Ponad 150 firm obecnie posiada Bitcoiny w swoich bilansach. Przyjęcie tej kryptowaluty oznacza ponad 1,1 miliona jednostek, co odpowiada 78.000 miliardom dolarów w korporacyjnych skarbcach.

Wszystkie te korporacje wymagają usług powierniczych, pożyczkowych, hedgingowych i rozliczeniowych świadczonych przez regulowane banki. Jednak nałożenie wagi ryzyka na poziomie 1.250% sprawia, że ​​świadczenie tych usług jest nieopłacalne dla regulowanych instytucji finansowych. Dokument wskazuje, że gdy ramy kapitałowe penalizują pośrednictwo bankowe w ten sposób, usługi te cierpią, a uczestnicy rynku są zmuszeni szukać alternatyw poza tradycyjnymi ramami regulacyjnymi.

Brown ze swojej strony podkreśla, że ​​amerykańskie rynki kapitałowe cieszą się globalną renomą ze względu na swoją głębię, wyrafinowanie i wiarygodność regulacyjną. Mimo to podmioty te są sztucznie ograniczane w rozszerzaniu swojego zasięgu na klasę aktywów, która rejestruje… setki miliardów dolarów rocznego wolumenu obrotu i posiada skonsolidowany rynek instrumentów pochodnych.

Badania ostrzegają, że ścisły limit klasyfikacji binarnej na poziomie 2% pogarsza sytuację, ponieważ banki utrzymują wysokie marże, aby uniknąć przekroczenia tego progu, co jeszcze bardziej dystansuje je od sektora. To pozbawia 150 wymienionych firm dostępu do tradycyjnej infrastruktury bankowej i utrudnia rozwój bezpiecznych rozwiązań.

Przejmij kontrolę i handluj Bitcoinami już dziś

Plan regulacyjny dotyczący integracji banków z ekosystemem kryptowalut

Aby zaradzić brakowi równowagi między regulacjami a popytem na rynku kryptowalut, Bitcoin Policy Institute zaproponował reformę. Reforma ta składa się z trzech uzupełniających się etapów, których celem jest dostosowanie praktyk bankowych do bardziej realistycznych i efektywnych ram. Punktem wyjścia jest szansa stworzona przez sam Komitet Bazylejski, który w listopadzie ubiegłego roku wyraził swoje chęć przeglądu standardów mających zastosowanie do ekspozycji na kryptowalutyGest ten stworzył idealną okazję dla badaczy i organów finansowych do promowania ustrukturyzowanej adaptacji zamiast przyjmowania słabo skalibrowanych modeli.

W perspektywie krótkoterminowej Instytut proponuje podjęcie natychmiastowych działań w celu wyjaśnienia zasad traktowania czystego depozytu agencyjnego, w którym bank działa bez ponoszenia własnego ryzyka. Proponuje się kapitalizację tego rodzaju działalności w ramach zarządzania ryzykiem operacyjnym oraz jednoczesne ustanowienie mechanizmu nadzoru dla ograniczonych operacji pośrednictwa. Wiązałoby się to z ustaleniem limitów zapasów oraz ustanowieniem transparentnych, audytowanych standardów depozytu.

Kolejny krok nakreślony przez Instytut, w perspektywie średnioterminowej, ma na celu zastąpienie stałego wskaźnika wagowego 1.250% bardziej dynamicznym i ostrożnym podejściem, opartym na modelu FRTB dla ryzyka rynkowego. Zgodnie z raportem, system ten obejmowałby dodatkowe dopłaty z tytułu ryzyka operacyjnego. Propozycja zakłada również zniesienie sztywnego limitu 2% i zastąpienie go stopniowymi parametrami koncentracji, aby zmniejszyć niepewność, która obecnie zniechęca skarby banków do inwestowania w tego typu aktywa cyfrowe.

W raporcie zaproponowano długoterminowy cel, jakim jest wprowadzenie nowej kategorii regulacyjnej, zwanej „towarem cyfrowym bez emitenta”. Zastosowanie tej klasyfikacji pozwoliłoby na dokładniejszą wycenę aktywów cyfrowych, uwzględniając weryfikowalne i mierzalne parametry ryzyka oraz odchodząc od nieprecyzyjnych etykiet technologicznych, które zniekształcają ocenę finansową. Zdaniem badaczy, wdrożenie tych trzech reform umożliwiłoby bankom uczestnictwo w ekosystemie bitcoina i kryptowalut w sposób bardziej solidny, przejrzysty i zrównoważony.

Podsumowując, propozycja ta potwierdza rolę Bitcoina jako punktu odniesienia, na którym budowany jest nowy etap dialogu między regulatorami a globalnym systemem finansowym.

Zarządzaj swoimi kryptowalutami z Bit2Me: łatwo i bezpiecznie