Jakby to była konkurencja, większość banków centralnych na świecie chce teraz rozwijać własne waluty cyfrowe.
Kilka dni temu nasz zespół przekazał wiadomość, że Chiny czynią szybki postęp w projektowaniu swojej waluty, cyfrowego juana. Do tego stopnia, że azjatycki gigant prowadzi już pilotażowe testy działania swojej waluty CBDC w 4 ważnych miastach kraju.
Ze swojej strony na początku roku Stany Zjednoczone podkreśliły również, że otwarta jest możliwość wdrożenia własnej waluty CBDC, która cyfryzuje dolara za pomocą technologii blockchain.
Obecnie Europejski Bank Centralny analizuje możliwość utworzenia cyfrowe euro, wspominając, że koncentruje się na analizie utworzenia detalicznej CBDC, która może być: żeton które krąży w sposób zdecentralizowany i jest dostępne dla każdego.
Do inicjatyw tych włączają się banki centralne kilku krajów, m.in Iran, Francja, Szwecja, Wielka Brytania, Rosja, Türkiye i inni, którzy również ogłosili, że pracują nad rozwojem własnych walut cyfrowych. Podobnie Rosja wskazała również, że wśród swoich planów znajduje się otwarcie centrum handlowego na granicy z Chinami, które byłoby specjalnie zaprojektowane do pracy z zasobami cyfrowymi.
I nie tylko banki centralne przyłączają się do tej inicjatywy, duże korporacje, takie jak Walmart i Allianz Seguros, również podkreśliły swoje zainteresowanie wdrożeniem technologii blockchain do tworzenia własnych walut cyfrowych.
Może Cię zainteresować: Chiny starają się promować swoje CBDC w transakcjach międzynarodowych
Waluty cyfrowe w walce o władzę gospodarczą
Chociaż inicjatywy kilku rządów i plany wielu innych dotyczące zaprojektowania własnej waluty cyfrowej mogą przyczynić się do rozwoju ich krajów i ulepszenia wielu usług w różnych społeczeństwach, prawdą jest również, że jest to walka o władzę między narodami. Pierwsze kraje i rządy, które wdrożyły tę technologię blockchain i utworzenie własnych CBDC osiągnęłoby lepszą pozycję w porównaniu z innymi stanami, które zrobią to później. Dzięki temu kraje te mogłyby uzyskać znaczny wpływ na inne narody, co przekłada się na przewagę konkurencyjną nad rywalami.
Przykładowo w przypadku Iranu chęć wdrożenia własnego CBDC ma na celu uniknięcie sankcji i ograniczeń nałożonych przez Stany Zjednoczone. W tym przypadku Chiny są na dobrej drodze, aby stać się wiodącą potęgą gospodarczą i technologiczną na świecie, mogącą przekształcić światowy system finansowy. Zatem wdrożenie jego cyfrowego juana CBDC mogłoby wyprzeć obecną pozycję dolara amerykańskiego, co według kilku może zmienić zasady gry w gospodarce światowej obserwatorzy którzy monitorują rozwój tej waluty.
Ale czym są stablecoiny i CBDC?
W odróżnieniu od kryptowalut monety stabilne lub monety stabilne Są rodzajem aktywów kryptograficznych, które zachowują stabilną wartość. Dzieje się tak, ponieważ są one zabezpieczone innymi aktywami finansowymi, takimi jak pieniądze fiducjarne, złoto, surowce lub metale szlachetne z krajów, a nawet inne aktywa kryptograficzne. W przypadku dużych korporacji i firm wdrażających tego typu walutę, są one na ogół wspierane przez fundusze stałe swoich wewnętrznych gospodarek.
Zatem dzięki swoim właściwościom monety stablecoin mają potencjał, który może zagrozić stabilności gospodarczej krajów. Na przykład obawy Chin dot Libra z Facebooka To właśnie skłoniło kraj do przyspieszenia rozwoju własnego CBDC.
Przypomnijmy, że projekt „kryptowaluty” Facebooka, nazwany Libra, spotkał się z niezliczonymi oskarżeniami i przeszkodami w jego realizacji. Po pierwsze, funkcje Libry nie spełniają standardów organów regulacyjnych w zakresie zapobiegania finansowaniu nielegalnej działalności. Podobnie gigant mediów społecznościowych doświadczył kilku błędów bezpieczeństwa i innych nieprawidłowych aspektów, w wyniku których ujawniono dane osobowe milionów ludzi korzystających z tej sieci społecznościowej do komunikowania się i interakcji. Ale także oczywista popularność Facebooka może być szczególnie negatywna dla obecnego systemu monetarnego, jeśli sieć ta wdroży kryptowalutę.
Ze swej strony waluty cyfrowe CBDC lub banku centralnego to monety stabilne zakotwiczone w walucie każdego kraju. Zostały one zaprojektowane przez banki centralne w celu digitalizacji pieniędzy swoich krajów. W przeciwieństwie do kryptowalut i wielu monet typu stablecoin, CBDC mogą, ale nie muszą, działać w oparciu o technologię blockchain lub DLT.
Ucz się z Bit2Me: Dowiedz się więcej o projekcie „kryptowaluta” Facebooka
Znaczenie walut cyfrowych dla rządów
Nie trzeba być ekspertem, aby zdać sobie sprawę, że popularność Facebooka wynika z faktu, że ludzie ufają tej sieci, pomimo występujących w niej luk w zabezpieczeniach i ciągłej sprzedaży informacji przez firmę.
Jeśli jednak Facebook pomyślnie wprowadzi na rynek cyfrową walutę, użytkownicy niewątpliwie będą zmuszeni używać jej jako środka płatniczego ze względu na ogromny wpływ, jaki waluta Facebooka może mieć na poziomie krajowym i międzynarodowym. Podobnie Libra może być postrzegana jako alternatywa dla osób, które nie posiadają konta bankowego i nie tylko, byłby to więc projekt wykraczający poza sieć społecznościową. Waga byłaby formą handlu lokalnego, krajowego i międzynarodowego bez ograniczeń, która wdrażałaby formę waluty niepopartą żadną konkretną walutą fiducjarną, co dla rządów stanowiłoby zagrożenie dla wewnętrznej równowagi gospodarczej każdego kraju.
Dlatego też istnieje potrzeba wdrożenia przez rządy własnych walut cyfrowych, aby stawić czoła rozwojowi tego typu walut światowych. Podobnie wiele rządów zdało sobie sprawę z wielkich korzyści, jakie mogą uzyskać dzięki cyfryzacji swoich walut.
Chociaż przyszłości nie można przewidzieć, monety typu stablecoin wykazują wyraźne oznaki odgrywania ważnej roli w transformacji społeczeństwa. Miejmy nadzieję, że realizowane przez banki centralne wdrożenia tego typu aktywów będą służyć społeczeństwu.
Kontynuuj czytanie: Podmioty instytucjonalne podwajają swoje zainteresowanie kryptowalutami w 2020 roku


