
Kiedy firma zarządzająca bilionami dolarów otwarcie mówi o tradycyjnym systemie finansowym, ważne jest, aby uważnie słuchać. Jenny Johnson, prezes Franklin Templeton, ujawniła niewygodną prawdę dla wielu graczy z Wall Street: instytucjonalny opór wobec sieci publicznych nie wynika ze sceptycyzmu wobec technologii blockchain, ale z obawy przed utratą głównego źródła dochodu.
Podczas swojego przemówienia na niedawnym panelu finansowym Johnson podkreślił, że automatyzacja i przejrzystość technologii rozproszonych rejestrów bezpośrednio zagrażają marży zysku, której tradycyjna bankowość zazdrośnie strzegła przez dziesięciolecia.
Franklin Templeton nie ogranicza się do teorii; to jedna z tradycyjnych firm, która poczyniła największe postępy w ekosystemie kryptowalut. Jej tokenizowany fundusz pieniężny, Franklin OnChain US Government Money Fund (FOBXX), działający w sieciach takich jak Stellar i Polygon, pokazał, jak technologia blockchain może radykalnie obniżyć koszty operacyjne.
Jak wyjaśnił dyrektor, kluczowe procesy, takie jak uzgadnianie transakcji i prowadzenie dokumentacji, które zazwyczaj wymagają wielu dni pracy i zaangażowania wielu kosztownych pośredników, mogą być teraz wykonywane bezpiecznie i niemal bezpłatnie w czasie rzeczywistym. Eliminuje to tarcia i demokratyzuje dostęp do wysokiej jakości produktów finansowych.
Jednak dla gigantów z Wall Street ta ekstremalna wydajność jest postrzegana jako zagrożenie. Opłaty za przechowywanie, rozliczenia i maklerskie stanowią znaczną część ich rocznych przychodów. Eliminując potrzebę korzystania z tych tradycyjnych pośredników, blockchain wymusza restrukturyzację, której wielu tradycyjnych graczy woli uniknąć, ukrywając się za rzekomą niedojrzałością lub brakiem bezpieczeństwa sieci publicznych.
W miarę jak regulacje dojrzewają, a efektywność staje się nie do przebicia przewagą konkurencyjną, sektor finansowy będzie zmuszony wybierać między ewolucją a nieistotnością. Zarządzający aktywami, tacy jak Franklin Templeton, już teraz przodują, udowadniając, że prawdziwa wartość technologii blockchain nie tkwi w spekulacjach, lecz w jej zdolności do redefiniowania infrastruktury globalnych finansów.
Inwestowanie w kryptoaktywa nie jest w pełni regulowane, może nie być odpowiednie dla inwestorów detalicznych ze względu na wysoką zmienność i istnieje ryzyko utraty wszystkich zainwestowanych kwot.
źródło: Magazyn Bitcoin


