Założyciel Cardano zapewnia, że ​​mamy do czynienia z „rynkiem niedźwiedzia”

Charles Hoskinson, założyciel Cardano zwraca uwagę, że spadek ceny nie ma nic wspólnego z funkcjonalnością czy przepustowością sieci.

Cena Cardano

Charles Hoskinson, założyciel Cardano, zauważył na swoim koncie na Twitterze, że obecna bessa na Cardano również odczuje skutki.

Rynek kryptowalut mocno przeżył ostatnie tygodnie. Bitcoin spadł poniżej 30.000 XNUMX dolarów oraz UST, algorytmiczna moneta typu stablecoin firmy Terra, straciła swoją pozycję w stosunku do dolara, co doprowadziło do wyprzedaży i rosnącego poczucia strachu wśród inwestorów.

Chociaż wszystkie altcoiny miały swój udział w stratach, Cardano jest jednym z najbardziej dotkniętych. Spadek ten dodatkowo wzbudził obawy wśród inwestorów, którzy obawiają się, że ADA może osiągnąć nowe minima w historii. 

Charles Hoskinson, założyciel Cardano, wypowiadał się na temat tych obaw i przedstawił swoją opinię na temat obecnej sytuacji na rynku, wskazując, że rzeczywiście mamy do czynienia z bessą, ale jest to zjawisko normalne i że podobnie jak poprzednie bessy, ona minie.

Może Cię zainteresować: Dlaczego cena Bitcoina spadła?

Charles Hoskinson i zaufanie do swojego projektu

Niedawno Charles Hoskinson udostępnił na swoim koncie na Twitterze wiadomość, w której pochwalił zalety swojej sieci. Jedną z rzeczy, na które zwraca uwagę, jest to, że pomimo negatywnej atmosfery Cardano kontynuuje główna sieć, którą programiści wybierają do tworzenia swoich projektów.

Tweet Hoskinsa żartobliwym tonem celebruje fakt, że jego sieć jest coraz większa szybszy, bardziej zdecentralizowany, posiadający najbardziej zaawansowaną technologię a co najważniejsze, Twoja społeczność rozwija się najszybciej ze wszystkich.

Cardano w obliczu krachu na rynku

Zgodnie z oczekiwaniami, nie trzeba było długo czekać na komentarze z pytaniami o aktualną cenę ADA, wbrew pozytywnemu nastawieniu założyciela Cardano, który zadał sobie trud ustosunkowania się do jednego z komentarzy.

Charles Hoskinson wyjaśnił, że rzeczywiście mamy do czynienia z „rynkiem niedźwiedzia”, więc normalne jest, że cena ADA spada, tak jak zrobiła to większość altcoinów. Jednakże, Ten spadek nie ma nic wspólnego z funkcjonalnościami, sieć lub społeczność Cardano.

W swoim tweecie Charles Hoskinson postawił kropkę nad „i” i jasno przedstawił swoje stanowisko, podkreślając, że: „Tak, nazywa się to bessą. To właśnie się dzieje. Nic tego nie zmienia. Żadna reklama nie robi różnicy. Cardano mógłby wyleczyć raka, dać ci osobistego robota grającego w pokera, który w niedziele zabiera twoją babcię do kościoła, a i tak upadniemy”.

Swoim tweetem Hoskinson potwierdza swoje przekonanie Jesteśmy zanurzeni w „rynku niedźwiedzia” co spowodowało, że cena ADA osiągnęła roczne minimum.

Cardano sieć kontrolowana przez wieloryby

Pomimo załamania cen ADA, zaufanie tych, którzy wierzą w Cardano, nie zmniejszyło się ani na jotęzwłaszcza dla wielorybów. W tym sensie warto podkreślić, że większość krążących zasobów Cardano zawsze była kontrolowana przez wieloryby.

Obecnie wieloryby Cardano posiadają ponad 30,8 miliona ADA o wartości 20,8 miliona dolarów. Adresy portfeli giełdowych nie trafiają na konto wielorybów, co oznacza, że ​​to w zasadzie inwestorzy indywidualni najbardziej ufają walucie Cardano.

[hubspot type=form portal=20298209 id=bb0533ba-bbb2-4df1-bffe-2d2425abd590]