
Minister finansów Salwadoru Alejandro Zelaya powtarza, że kraj Ameryki Środkowej nie sprzedał swoich zasobów Bitcoinów podczas bessy.
W wywiadzie dla salwadorskich mediów Alejandro Zelaya, Minister Finansów Salwadoru, stwierdził, że naród nie poniósł strat z powodu obecnego spadku ceny Bitcoina, po prostu dlatego, że kraj nie sprzedał swoich udziałów w tej kryptowalucie.
We wrześniu ubiegłego roku Salwador ogłosił Bitcoin jako prawny środek płatniczy. Od tego czasu dokonał znaczących inwestycji w tę kryptowalutę, o czym za pośrednictwem Twittera poinformował jej prezes Nayib Bukele.
Chociaż Bukele nie ujawnił adresu portfela, w którym Salwador przechowuje swoje bitcoiny, szacuje się, że tak Ten kraj Ameryki Środkowej posiada około 2.300 BTC, które na koniec tej edycji utrzymują wartość około 46,57 mln dolarów, przy kursie Bitcoina Dolarów 20.250 na jednostkę na rynku.
Według Zelayi, pomimo 10% spadku cen Bitcoina w ostatnim miesiącu, Salwador nie sprzedał posiadanych obecnie kryptowalut BTC.
W trakcie cytowanego przez agencję EFE wywiadu Minister Finansów Salwadoru podkreślił, że: „Nie generowaliśmy strat, ponieważ nie sprzedawaliśmy monet (bitcoinów)”.
Oprócz tego Zelaya skorzystał z okazji, aby powtórzyć, że jego zaangażowanie w przyjęcie Bitcoina ma charakter długoterminowy, dlatego przypomniał, że kraj nie jest w stanie natychmiast wygenerować wielomilionowych zysków z tej kryptowaluty, jak oczekują niektórzy .
„Rezultaty nie pojawiają się z dnia na dzień”Zelaya argumentował, podkreślając jednocześnie potrzebę pracy i poszukiwania nowych mechanizmów wdrożeniowych, które zwiększą potencjał i przypadki użycia Bitcoina, wiodącej kryptowaluty w branży kryptowalut.
Według Zelayi Salwador nie traktował Bitcoina jako ekskluzywnego aktywa giełdowego, ale raczej dywersyfikował jego przypadki użycia, wdrażając kryptowalutę jako potężne narzędzie integracji bankowej i finansowej, a także instrument mający potencjał przyciągania inwestycji , pobudzić gospodarkę oraz pobudzić rozwój technologiczny i innowacje w kraju.
W czerwcu ubiegłego roku podczas konferencji prasowej Zelaya powtórzyła również, że Salwador nie poniósł strat na Bitcoinie, ponieważ nie sprzedał kryptowalut.
Jak donosiło to medium, kraj Ameryki Środkowej raczej wykorzystuje spadek cen kryptowalut, aby zwiększyć swoje zasoby w Bitcoinie, kupując więcej tanich BTC.
Na początku tego miesiąca Nayib Bukele ogłosił na Twitterze, że zakup kolejnych 80 BTC, po średniej cenie 19.000 XNUMX dolarów za sztukę.
Prezydent Salwadoru stał się jednym z głównych obrońców Bitcoina, zachęcając Salwadorczyków i inne kraje na całym świecie do edukowania się na temat innowacyjnego potencjału tej kryptowaluty w epoce cyfrowej.
Kontynuuj czytanie: Ustawa Bitcoin kończy rok: jak radzi sobie Salwador?


