Bitcoin, podatki, skarb państwa z punktu widzenia José Antonio Bravo

José Antonio Bravo rozmawia z nami na temat podatków i finansów publicznych związanych z ekosystemem Bitcoin i innymi kryptowalutami.

Na wirtualnej konferencji zorganizowanej przez zespół Bit2Me gościliśmy José Antonio Bravo, znanego eksperta w dziedzinie ekonomii, doradcy podatkowego i księgowego, który opowiedział nam, czym jest Bitcoin z prawnego punktu widzenia związanego z podatkami i finansami. publiczny. Bravo, który odegrał ważną rolę w nauczaniu i przekazywaniu wiedzy finansowej i podatkowej w średnich firmach w Hiszpanii, obszernie komentował nasze poglądy na temat technologii blockchain i Bitcoina.  

Podobnie Bravo nieustannie interesuje się rozwojem nowych technologii. Co wzbudziło jego ciekawość w 2013 roku, kiedy po raz pierwszy usłyszał o Bitcoinie. Od tego czasu José Antonio Bravo poświęcił cenną część swojego czasu na badanie tej stale rozwijającej się technologii i wszystkiego, co się z tym wiąże. Tym bardziej, biorąc pod uwagę ogromny potencjał, jaki ma Bitcoin jako nowy system finansowy. Wiedząc, że obecny system nie szanuje praw obywateli. 

Ze swojej strony podczas tej wirtualnej konferencji obecni byli także dyrektor handlowy i CSO Bit2Me, Javier Pastor oraz dyrektor ds. public relations i sieci społecznościowych, Giovanny Montealegre. Obaj rozmawiali z Bravo, aby poznać ich spojrzenie na podatki i finanse oraz ich obecne i przyszłe relacje z Bitcoinem. 

Może Cię zainteresować: Bitcoin w czasach kryzysu i pandemii

José Antonio Bravo: Bitcoin to narzędzie, które oferuje nam wolność finansową

Zanim wyjaśnił swoje spojrzenie na najważniejszą jak dotąd kryptowalutę, José Antonio Bravo opowiedział nam trochę o aspektach, które zapewniają prawdziwą wartość Bitcoinowi. W tym sensie Bravo wspomniał, że:

„Kiedy znasz gospodarkę i widzisz, jak łatwo jest dla danego kraju… jak łatwo jest zrobić „corralito” i powiedzieć teraz bankom: nie mogą wyciągnąć więcej z tak dużych pieniędzy… Istnieje wewnętrzna „corralito” w bankowości, ponieważ nie jesteśmy właścicielami naszych pieniędzy. Banki robią z naszymi pieniędzmi co chcą. „Banki mają nasze pieniądze i nie mogą nam ich dać, jeśli chcą”. 

W tym sensie Bravo daje nam wyraźny przykład kontroli finansowej i pieniężnej, w jakiej żyjemy na co dzień. Może to narzucić nam sposób, w jaki powinniśmy zarządzać naszymi pieniędzmi i postępować z nimi. I nie tylko narzuca nam sposób, w jaki powinniśmy coś zrobić i jak powinniśmy to zrobić, ale także narzuca nam, kiedy powinniśmy to zrobić. Aspekt, który doskonale zna ze swojego bogatego doświadczenia. 

Dlatego biorąc pod uwagę te rozważania, Bravo uważa, że ​​Bitcoin jest nową alternatywą, która oferuje nam wolność finansową. Chociaż z prawnego punktu widzenia Bitcoin nie jest uważany za formę pieniądza, daje nam wolność. Swoboda, z jaką możemy przeprowadzać nasze transakcje i operacje bez konieczności stosowania przeszkód, opóźnień i pośredników.  

„Bitcoin oznacza możliwość posiadania własnych pieniędzy”, Brawo zauważył. 

Do tej pory W obecnym systemie finansowym nie mamy możliwości bycia prawdziwymi właścicielami naszych pieniędzy. Do każdego ruchu, jaki chcemy wykonać, niezbędny będzie udział strony trzeciej. Kto będzie odpowiedzialny za to, czy nasze działania zostaną zatwierdzone, czy nie. Podobnie w przypadku osób nieposiadających konta bankowego istnieje wiele ograniczeń w tym systemie finansowym. Coś, co zauważył Bravo, wskazując, że:

„Są ludzie, którym ze względu na sytuację ekonomiczną żaden bank nie otworzy im konta”.

Wskazanie na jeden z głównych problemów banków, który generuje populację nieubankowioną. Coś, co Bitcoin może doskonale rozwiązać bez problemów. 

Bitcoin w Hiszpanii z prawnego i skarbowego punktu widzenia

Od narodzin Bitcoina do dnia dzisiejszego technologia ta zyskała wiele cech. Przede wszystkim Bitcoin jest uważany przez zdecydowaną większość za system płatności i kryptowalutę. Oprócz schronienia wartości, dzięki któremu aktywa finansowe mogą być chronione przed dewaluacją. 

Jednak z prawnego punktu widzenia Bitcoin nie jest formą pieniądza. Aby wyjaśnić to szczegółowo, José Antonio Bravo mówi nam, że:

„Nie uważa się go za pieniądz, ale raczej za dobro niematerialne… Jest niematerialne, ale ma ważną cechę, którą można zaakceptować jako środek płatniczy”.

Definicja ta opiera się na analizach i porozumieniach ustalonych przez Grupa Specjalna ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF). Kto jest odpowiedzialny za określenie zasad dotyczących pieniędzy dla pozostałych krajów. Dlatego z prawnego punktu widzenia Bitcoin należy traktować jako wartość niematerialną i prawną oraz środek płatniczy, a nie jako formę pieniądza. 

Podobnie José Antonio Bravo wskazuje, że w ten sposób Bitcoin jest klasyfikowany w większości przepisów. Ponadto zwraca uwagę, że zmiany w prawie danego kraju są zwykle wprowadzane bardzo powoli, aby zapewnić pewność prawa. Dlatego tempo, w jakim Bitcoin rośnie i rozwija się, jest zupełnie inne i szybkie w porównaniu do czasu potrzebnego na analizę i wprowadzenie zmian w obowiązujących przepisach. 

Tak więc, chociaż w Hiszpanii i innych krajach wprowadzono pewne zmiany regulacyjne w przepisach w celu wprowadzenia Bitcoina, nie ma konkretnego prawa regulującego tę kryptowalutę. Ponadto, ponieważ jest to technologia globalna i ponad granicami, to międzynarodowe grupy posiadające kompetencje finansowe i gospodarcze muszą podjąć skoordynowane działania w celu dystrybucji tej technologii we wszystkich krajach. 

José Antonio Bravo zwraca jednak uwagę, że niektóre środki, które obecnie mają zostać wprowadzone, są dość drastyczne. Przykładowo giełdy lub domy wymiany muszą zażądać danych osobowych osoby, na którą ma zostać dokonany przelew. Co może oznaczać negatywny aspekt dla zasad prywatności, których bronią kryptowaluty.

Jeśli Bitcoin nie jest prawnym środkiem płatniczym, to czy jest nielegalny?

Uściślając ogólną koncepcję pieniądza, Bravo wspomina, że ​​walutą obiegową w danym kraju jest legalny pieniądz, który każda osoba musi zaakceptować jako formę płatności za jakikolwiek produkt, towar lub usługę. Jednakże, Chociaż Bitcoin nie jest klasyfikowany jako prawny środek płatniczy, nie oznacza to, że jest nielegalny

Aby wyjaśnić tę kwestię, Bravo wskazuje, że wszystko może zostać użyte jako pieniądz lub forma płatności. Np. inny towar lub produkt, o ile osoba, której dług jest spłacany, wyrazi zgodę na jego otrzymanie. I przyjmij to jako mające wartość równą umorzonemu nim długowi. Dlatego Bitcoin może być używany jako środek płatniczy w celu spłaty wartości lub długu czegokolwiek; coś takiego „To jest całkowicie legalne”

W tym sensie Bravo wskazuje, że płacąc za produkt, towar lub usługę, Bitcoin można traktować jako wymianę lub barter

„Wymiana bitcoinów w zamian za jakikolwiek towar lub usługę jest wymianą.”

Podobnie Bravo zwraca uwagę na to, że w Hiszpanii, Niemczech i Japonii Bitcoin może mieć podobne zastosowania do pieniędzy w celu nabycia i anulowania produktów, towarów lub usług. 

„W Hiszpanii, podobnie jak w całej Europie, przyjmuje się, że Bitcoin jest akceptowany jako środek płatniczy. I tak naprawdę czasami mówiłem o Bitcoinie jako o quasi-pieniądze… Byłoby to coś, co mógłbym bez problemu wymienić, jak złoto, na jakiś towar lub usługę.” 

Cechy Bitcoina jako pieniądza

Ze swojej strony, chociaż Bitcoin nie jest jeszcze uważany za pieniądz, Bravo wskazuje, że spełnia 2 z 3 najważniejszych cech, które należy traktować jako element:

  • Rezerwa wartości: Dla wielu dzisiaj Bitcoin stanowi schronienie wartości, dzięki któremu można chronić swoje aktywa, nawet lepiej niż złoto;
  • System płatności: Jak już wspomniano, Bitcoin może być używany jako szybki, bezpieczny i niezawodny środek płatniczy. skuteczne i przejrzyste dla wszystkich, którzy to akceptują;
  • Jednostka rozliczeniowa: W tym sensie Bravo zwraca uwagę, że jest to waluta, w której należy wykazywać wszystkie faktury, zakupy, wyciągi i inne czynności w systemach administracyjnych. 

Spełniając wszystkie te 3 cechy, Bitcoin można uznać za pieniądz. Ponieważ jednak każdy kraj ma swoją własną walutę, jednostka rozliczeniowa każdego stanu zależy od jego legalnej waluty. Na przykład w Hiszpanii wszystkie rozliczenia muszą być wyrażone w euro. W takim przypadku wyciągi z rachunków, zeznania podatkowe, faktury zakupu nie mogą być prezentowane w Bitcoinie. Dlatego też ta kryptowaluta nie jest uważana za pieniądz z prawnego punktu widzenia. 

Dlaczego więc uważa się je za pieniądze?

Jednak dla wielu obywateli Bitcoin jest lepszą formą pieniądza niż waluta fiducjarna narzucona przez rządy. Coś, co zauważył Bravo, wskazując, że:

„Pieniądz jest lepszy przede wszystkim dlatego, że lepiej spełnia swoją właściwość rezerwy wartości, ponieważ w średnim lub długim okresie wartość zawsze rośnie… Spójrzcie rok temu, jak bardzo wzrósł; Spójrz, 4 lata temu wzrósł.”

To fakt, który widać w przypadku Bitcoina, gdyż jest to towar deficytowy. Jakość, która dodaje większą wartość i znaczenie każdej formie pieniądza, której można dziś używać. 

Podobnie, jako płatność średnia, Bravo również uważa, że ​​jest to system, który doskonale spełnia ten aspekt. Ponieważ jest to waluta, której nie można podrobić, tak jak ma to miejsce w przypadku pieniądza fiducjarnego, a nawet złota. Co więcej, wydrukowanie „z powietrza” określonej kwoty pieniądza fiducjarnego prowadzi do nieuchronnej dewaluacji samej waluty. Jeśli nie wyprodukowano więcej towarów, ale wydrukowano większą ilość pieniędzy, wówczas na walutę wpływa efekt dewaluacji. 

„Absolutna dewaluacja pieniądza, co oznacza, że ​​można go wydrukować z niczego… Jeśli towary się nie zmienią, cena wszystkich towarów będzie musiała wzrosnąć. Bo dzięki magii będą warte więcej.

Jose Antonio Bravo: W Hiszpanii jest jeszcze długa droga do przebycia w zakresie opodatkowania bitcoinów i finansów publicznych

Bravo zauważył, że w konkretnym przypadku hiszpańskich firm wypłata 100% wynagrodzeń pracownikom w postaci towarów takich jak Bitcoin nie jest jeszcze brana pod uwagę. Ponieważ jest to składnik wartości niematerialnych i prawnych, statut pracowniczy pozwala na anulowanie jedynie 30% wynagrodzenia w tej walucie lub innego składnika aktywów. 

Co więcej, Bravo uważa, że ​​nadal istnieje potrzeba rozwijania dojrzałości w zakresie wiedzy, zrozumienia i zrozumienia Bitcoina przez ogół społeczeństwa. Aby nie generować niepotrzebnych problemów ze względu na zmienność tej waluty. Na przykład na pracownika może wpłynąć myśl, że jego wynagrodzenie spadło, ponieważ cena Bitcoina spadła w danym momencie. 

Ze swej strony, w odniesieniu do osób prowadzących działalność na własny rachunek, płatność w Bitcoinie kosztów pracy lub wynagrodzenia może zostać zrealizowana w całości. Ponieważ do każdego niezależnego pracownika należy zaakceptowanie ryzyka otrzymania bitcoinów jako formy płatności. 

„Większość osób samozatrudnionych podlega uproszczonemu szacunkowi bezpośredniemu.”

Oznacza to, że nie muszą prowadzić ewidencji swoich dochodów. Dlatego też, gdy otrzymują bitcoiny w ramach płatności, stanowią one część ich aktywów. 

Podobnie José Antonio Bravo wyjaśnia również, że firmy, które chcą otrzymywać płatności w Bitcoinach, mogą to zrobić, a następnie wymienić kryptowaluty na pieniądze fiducjarne. Ma to na celu śledzenie rachunkowości z jednostką rozliczeniową akceptowaną w każdym kraju. Lub, w przypadku, gdy firmy chcą zachować swoje kryptowaluty, Bravo zaleca, aby to zrobić tylko za kwotę, którą można uznać za ryzyko. 

Bitcoin jest jednak stosunkowo nową technologią. Wymaga to czasu, aby móc dalej rosnąć, rozwijać się i stawać się znacznie silniejszym. Zatem za kilka kolejnych lat prawdopodobnie zobaczymy znacznie więcej ekonomicznych i finansowych wdrożeń tej i innych kryptowalut. 

Ucz się z Akademią Bit2Me: Dowiedz się więcej o podatkach, które trzeba zapłacić w Hiszpanii za posiadanie kryptowalut

Jak wygląda kwestia podatkowa dla górników i inwestorów korzystających z Bitcoin?

Jeśli chodzi o ten temat, wyjaśnia nam to José Antonio Bravo górnicy, którzy otrzymują bitcoiny w nagrodę od sieci, są zwolnieni z podatku VAT. Dzieje się tak dlatego, że pieniądze, które otrzymują, nie mają określonego płatnika. Oznacza to, że nie ma żadnej postaci, podmiotu, firmy ani osoby, która dokonuje tych płatności. Są raczej dostarczane bezpośrednio przez zdecentralizowany system, który nie jest przez nikogo obsługiwany. Ponadto górnicy pieniędzy otrzymują nagrody w postaci wydatków operacyjnych swojego sprzętu w celu utrzymania działania i bezpieczeństwa sieci Bitcoin. 

„Bitcoin, skoro nie jest przez nikogo stworzony, to od tego, co pobierają górnicy, to wynagrodzenie, jakie pobierają, nie zawiera podatku VAT”, Brawo wyjaśnił. Przypominamy, że ten aspekt został uregulowany w orzeczeniu wydanym przez Unię Europejską

Ze swojej strony, Z punktu widzenia inwestora, czy konieczne jest zapłacenie podatku dochodowego (ISLR) w oparciu o osiągane zyski. W tym sensie Bravo wyjaśnia nam, że istnieją 2 podstawy płacenia tych podatków: podstawa ogólna i baza oszczędnościowa. Ta ostatnia stanowi specjalną bazę obejmującą zwroty z kapitału z nieruchomości i zyski z kapitału własnego. Podobnie jak w przypadku sprzedaży Bitcoinów. 

W przypadku oszczędności opodatkowanie odbywa się w 3 przedziałach, od 19% do 23%. Jeżeli uzyskany zysk wynosi do 6.000 euro, wówczas należy go opodatkować stawką 19%. Natomiast jeśli uzyskany zysk mieści się w przedziale od 6.000 50.000 do 21 50.000 euro, podlega on opodatkowaniu według stawki 23%. Wreszcie zyski przekraczające XNUMX XNUMX euro podlegają opodatkowaniu stawką XNUMX%. 

Zatem chociaż Bitcoin jest zwolniony z podatku VAT, w Hiszpanii musi być opodatkowany na rzecz ISLR. Nawet jeśli operacje są przeprowadzane za granicą. 

Kontynuuj czytanie: Tomás García opowiada nam o Bitcoinie, Blockchainie i jego wpływie na sektor publiczny