Od połowy września Arbistar 2.0 ogłosił awarię swojej platformy arbitrażu kryptowalut, która uniemożliwiła inwestorom dostęp do ich środków. Biorąc pod uwagę obawy inwestorów, spółka zapewniła, że ​​zwróci środki poszkodowanym, choć obecnie okazuje się, że nie ma takiego zamiaru.

Arbistar 2.0, platforma arbitrażowa z kryptowaluty z siedzibą na Teneryfie w Hiszpanii, ogłosiła niedawno w swojej obronie, że klauzula ograniczenia odpowiedzialności spółki, którą podpisali inwestorzy podczas subskrypcji platformy, zwalnia spółkę z wszelkiej odpowiedzialności w przypadku przerwania świadczenia usług lub wpływu siły wyższej. 

„Firma nie gwarantuje, że świadczenie usługi będzie nieprzerwane, bezpieczne i wolne od błędów oraz nie będzie odpowiadać za jakiekolwiek opóźnienia lub niewykonanie swoich zobowiązań, jeżeli opóźnienie lub niewykonanie wynika z siły wyższej lub zdarzeń niezależnych od rozsądny zakres”.

Tymi słowami około 120.000 XNUMX rodzin może potwierdzić, że mają do czynienia z jedną z największych piramid finansowych w Hiszpanii. Jej dyrektor generalny, Santi Fuentesa, utrzymuje, że nie jest to piramida finansowa ani piramida finansowa, lecz awaria komputera, którą muszą usunąć, aby móc kontynuować działalność przedsiębiorstwa. Jednak Fuentes pozostawał „w ukryciu” przez kilka tygodni, nie ujawniając miejsca swojego pobytu „ze względów bezpieczeństwa”. Podobnie niespełnione obietnice spółki dotyczące rozpoczęcia zwrotów środków inwestorom od 15 września w ciągu 12 miesięcy są kolejnym dowodem ujawniającym prawdziwe intencje firmy arbitrażowej. 

Jak dotąd zwraca na to uwagę kilka firm badawczych straty inwestorów wynosi od 100 do 500 milionów euro, podczas gdy policja na Teneryfie rozpoczęła już przeprowadzanie odpowiednich dochodzeń. 

Może Cię zainteresować: Arbistar 2.0, domek z kart się wali

Arbistar Bitcoins w darknecie

Badania tulipanów, firma badawcza śledząca kilka transakcji i ruchów realizowanych przez Arbistar 2.0, twierdzi, że znalazła podejrzaną transakcję w Bitcoina (BTC) pochodzi z firmy. Według Tulip Research pod tym adresem w 274 roku na platformie dokonano płatności 2019 inwestorom, a także otrzymano transakcję na kwotę 11.917 18 BTC. Firma odkryła, że ​​te BTC zostały rozdzielone na XNUMX powiązanych kont Rynek Hydry, jeden z najsłynniejszych czarnych rynków Darknet w Rosji. 

Dochodzenie przeprowadzone przez Tulip Research wskazuje, że Arbistar jest powiązany z DNM firmy Hydra, która twierdzi, że ma ponad 3 miliony aktywnych kont na całym świecie, z czego około 400 XNUMX to stali klienci. Badanie przeprowadzone przez projekt twierdzi, że Hydra Market to największy czarny rynek w Rosji i światowy lider w sprzedaży wszelkiego rodzaju nielegalnych towarów, od leków po piractwo.

Podobnie Proekt ujawnia, że ​​rynek ten przetwarza dziennie ponad 100 tysięcy transakcji przeprowadzanych w kryptowalutach. I chociaż dla wielu informacje te mogą wydawać się mało istotne lub nieistotne, nie możemy pozostawiać za sobą wędrującej przeszłości Santiago Fuentesa na platformach podobnych do Arbistar, z których wiele również okazało się oszustwem piramidowym. 

Mroczna przeszłość

Santi Fuentes, który przedstawia się jako wykwalifikowany inwestor z dużym doświadczeniem w świecie inwestycji w kryptowaluty, pozostawia wiele do myślenia tym, którzy znają jego przeszłe praktyki i przygody. Prezes Zarządu Arbistar początek w świecie biznesu w 2013 roku jako dystrybutor markowych naparów Organiczne złoto. Następnie w 2014 roku został jednym z głównych inwestorów projektu Globalna Jedność. Projekt ten, kierowany przez Ming Xu, był powiązany z WCM777, schemat Ponziego z siedzibą w Kalifornii. Oba projekty spotkały się z oskarżeniami ze strony organów regulacyjnych w wielu jurysdykcjach, co spowodowało, że Xu wycofał się z projektu, stwierdzając, że „nie jest ani udziałowcem, ani odpowiedzialnym za WCM777 ani Global Unity”.

Po zamknięciu tego oszustwa przez Komisję Giełdy Papierów Wartościowych Stanów Zjednoczonych Xu został aresztowany i oskarżony o oszustwo. Tymczasem Fuentes, ukarany wysoką grzywną za naruszenie amerykańskiej ustawy o papierach wartościowych i giełdach, zdecydował się podjąć kolejny projekt: Telewizja MoneyBox. Platforma ta reklamowała inwestorom ogromne zyski poprzez marketing wielopoziomowy, oferując produkty cyfrowe i przyciągając więcej inwestorów poprzez program poleceń. Wkrótce MoneyBox TV zaowocował kolejnym schematem Ponziego, który runął jak domek z kart.

Po tej karierze Santi Fuentes zajął się tworzeniem arbistar, którego zautomatyzowany bot „nie” „nie” zablokował środków inwestorów. Pieniądze wielu użytkowników Arbistar po prostu zniknęły, a platforma twierdziła, że ​​zrobiła wszystko, co mogła, aby zapanować nad szkodami. Rzekoma porażka Arbistaru dała początek niedawnym arbiter 2.0, która została przedstawiona jako odnowiona, bezpieczniejsza i bardziej niezawodna platforma arbitrażu kryptowalutowego. Według Tulip Research i innych firm badawczych historia Arbistar 2.0 jest obecnie rozwijana i obejmuje zablokowanie 100 milionów i 1.000 XNUMX milionów euro. 

Osoby dotknięte

Znając nieetyczną trajektorię Fuentesa i wywnioskowując intencje firmy, osoby dotknięte blokadą Arbistar 2.0 zaczęły składać pozew zbiorowy przeciwko Arbicorp, firmie odpowiedzialnej za Arbistar 2.0. Kilku prawników już przygotowuje swoje sprawy do skierowania ich do sądu. W związku z tym, Carlosa Aranguezaprawnik przygotowujący jedną ze skarg przekonuje, że sprawa Arbistar 2.0 nie jest ryzykowną inwestycją, ale starannie zaplanowanym oszustwem. 

„Nie mamy do czynienia z ryzykowną inwestycją, ale raczej z oszustwem piramidowym ze względu na brak aktywów”. 

Dla Arángueza inwestycje użytkowników powiązanych z platformą są już inwestowane w dobra luksusowe lub ukryte w uniwersum kryptowalut, gdzie trudno je prześledzić. Do chwili obecnej kilku użytkowników złożyło również zeznania na temat tego, w jaki sposób padli ofiarą oszustwa i jego wpływu na nich, a także potwierdzili, że nie otrzymali żadnej płatności od osób odpowiedzialnych. Należy podkreślić, że wielu ze 120.000 1 dotkniętych użytkowników zarządza inwestycjami o wartości XNUMX BTC lub większej. 

Kontynuuj czytanie: Użytkownik traci 1.400 BTC przechowywanych w portfelu Electrum podczas ataku phishingowego