„Dotarliśmy do dna”: Ten guru kryptowalut potwierdza koniec cyklu bessy na rynku kryptowalut

„Osiągnęliśmy dno”: Ten guru kryptowalut potwierdza koniec bessy na rynku kryptowalut.

Wielu ekspertów i firm analitycznych opisuje ostatni spadek wartości Bitcoina jako kryzys zaufania, a nie strukturalną porażkę rynku kryptowalut. 

Analityk Michaël van de Poppe wskazał, że rynek kryptowalut osiągnął najniższy punkt w obecnym cyklu, co oznacza początek stopniowego ożywienia. Według eksperta, Bitcoin odtworzył podobny schemat techniczny, jaki obserwowano podczas pandemii COVID-19 w 2020 roku, po osiągnięciu kluczowych poziomów wsparcia, które historycznie poprzedzały przedłużające się trendy wzrostowe. 

Van de Poppe argumentuje, że pomimo powszechnego pesymizmu wśród inwestorów, wskaźniki techniczne sugerują, że cena wiodącej kryptowaluty zaczęła stopniowo rosnąć. Jego teza opiera się na identyfikacji dołka rynkowego, który otwiera drogę do fazy akumulacji dla inwestorów instytucjonalnych, którzy zdają się wykorzystywać kapitulację sektora detalicznego, aby przygotować się na odwrócenie trendu, którego celem jest stabilizacja powyżej krytycznych poziomów płynności.

Skorzystaj z końca cyklu. Wejdź do Bit2Me

Van de Poppe dostrzega oznaki możliwego byczego zwrotu w przypadku Bitcoina

Ostatnia aktywność na rynkach aktywów cyfrowych charakteryzowała się ekstremalną zmiennością, co doprowadziło do testowania przez Bitcoin historycznych poziomów wsparcia. Michaël van de Poppe, za pośrednictwem swojego konta w portalu społecznościowym X, manifest że obecne wskaźniki techniczne pokrywają się z minimami odnotowanymi w poprzednich cyklach. 

Według analityka rynku Bitcoina, obecna sytuacja odzwierciedla wydarzenia z przeszłości, kiedy cena kryptowaluty, po gwałtownym spadku, zawsze była w stanie zbudować solidną bazę, od której mogła rozpocząć nowy, strukturalny wzrost. Porównanie ze scenariuszem rynkowym z 2020 roku jest istotne, ponieważ wówczas nastąpiło odbicie po okresie absolutnej paniki, podobne do nastrojów panujących obecnie wśród inwestorów. 

„Myślę, że już osiągnęliśmy dno i powoli idziemy w górę”.– zauważył Van de Poppe w swoim poście. 

Jednak pomimo odbicia, jakie wykazała cena Bitcoina i innych kryptowalut, takich jak Ethereum, ekspert podkreślił, że większość uczestników rynku pozostaje uwięziony w niedźwiedzim nastawieniu, oczekując na dalsze poprawki, które z technicznego punktu widzenia mogą nie zostać zrealizowane. 

Według Van de Poppe, ten kontrast między ruchem cenowym kryptowalut a percepcją inwestorów zazwyczaj pojawia się pod koniec każdego cyklu rynkowego, kiedy strach jest nadal silny, a presja sprzedaży zaczyna słabnąć. Zasugerował również, że obecny stopniowy wzrost Bitcoina odzwierciedla sytuację, w której sprzedający przestali działać z pośpiechem, co pozwoliło rynkowi ustabilizować się wokół ostatnich minimów. Ta stabilność zazwyczaj przyciąga kapitał instytucjonalny, który zazwyczaj wchodzi na rynek, gdy podaż na giełdach zaczyna spadać, a możliwości natychmiastowej sprzedaży maleją.

Społeczność kryptowalut przyjęła te prognozy z mieszanką ostrożności i wsparcia technicznego. Niektórzy analitycy zgadzają się, że wewnętrzna struktura Bitcoina wskazuje na oznaki skrajnego wyprzedania. Na przykład, stopa finansowania Bitcoina spadła poniżej zera, osiągając -0,0041%. Wskaźnik ten wskazuje, że znaczna część rynku zajmuje pozycje krótkie lub agresywnie zabezpiecza się. 

W takich kontekstach nagła zmiana trendu może wywołać gwałtowny wzrost, napędzany masowym zamykaniem krótkich pozycji. Jeśli cena Bitcoina ustabilizuje się i utrzyma powyżej 70 000 dolarów, eksperci spodziewają się nowej fali wzrostów.

Rynek kryptowalut zaczyna się rozwijać w atmosferze strachu i możliwości

W obliczu trwającej korekty rynku, otwarte pozycje na Bitcoinie wzrosły o 26%, co eksperci uważają za kluczowe dla zbudowania solidnego funduszu lokalnego. Ten wzrost wolumenu obrotu sugeruje, że kapitał powraca do ekosystemu, choć w bardziej selektywny sposób. 

Równolegle tzw Indeks strachu i chciwościIndeks, który 5 lutego spadł do 4/100, odnotował niewielką poprawę, osiągając poziom 10/100. Chociaż wartość ta nadal odzwierciedla skrajny strach, trend wzrostowy potwierdza pogląd Van de Poppe'a na temat zmieniającej się dynamiki nastrojów inwestorów.

Z drugiej strony, istnieją poziomy wsparcia, które społeczność rygorystycznie monitoruje, aby potwierdzić byczą tezę. W przypadku Bitcoina, poziom 66 100 USD jest przedstawiany jako główna linia obrony. Dopóki cena utrzymuje się powyżej tego poziomu, prawdopodobieństwo, że dołek zidentyfikowany przez Van de Poppe będzie ostateczny, rośnie. W przypadku Ethereum, wsparcie znajduje się na poziomie 2.004 USD. 

Jednakże obecne otoczenie makroekonomiczne stwarza dodatkowe wyzwania ze względu na fazę globalny spadek płynnościW przeciwieństwie do poprzednich ożywieni w kształcie litery V, analitycy przewidują wolniejszy i bardziej boczny proces wzrostowy, uwarunkowany międzynarodową polityką pieniężną.

Co więcej, część społeczności pozostaje sceptyczna wobec polegania wyłącznie na wskaźnikach wykresowych w celu potwierdzenia końca cyklu na rynku kryptowalut. Argumentują, że ceny nie zmieniają się tylko dlatego, że wykresy się poprawiają, ale raczej wtedy, gdy wymuszona wyprzedaż spowodowana likwidacją dużych funduszy lub górników ustanie.

Jednakże czynniki takie jak RSI (wskaźnik siły względnej) Poziomy 15 są interpretowane przez inwestorów smart money jako sygnały kupna dla poszczególnych pokoleń. Te poziomy RSI są identyczne z tymi, które oznaczały koniec bessy w 2018 roku i krachu w marcu 2020 roku. Kapitulacja sektora detalicznego, widoczna w niskim nastrojach społecznych, często poprzedza fazy, w których instytucje zaczynają absorbować podaż w obiegu.

Kup Bitcoina już dziś, w strefie odbicia

Spokój po burzy na rynku

Bitcoin nadal udowadnia swoją siłę jako aktywo zdolne do przeciwstawiania się presji rynkowej. Ekosystem znacząco ewoluował wraz z pojawieniem się funduszy ETF i napływem kapitału korporacyjnego, który obecnie stanowi znacznie solidniejsze wsparcie niż na poprzednich etapach. 

Chociaż otoczenie makroekonomiczne pozostaje złożone, a jego rozwój niewątpliwie wpłynie na rynek kryptowalut, Van de Poppe i inni analitycy zgadzają się, że obecny cykl spadkowy może znajdować się w końcowej fazie, a struktura techniczna rynku zaczyna wykazywać oznaki wyczerpywania się presji sprzedaży.

Chociaż inwestorzy będą potrzebować czasu, aby odzyskać zaufanie i stabilność, wskaźniki on-chain i dane z rynku instrumentów pochodnych wskazują na scenariusz, w którym ożywienie zaczyna nabierać tempa. Te wskaźniki sugerują, że Bitcoin może torować drogę do bardziej zrównoważonego ruchu w kierunku stabilności i wzrostu.